
Mam go od prawie roku, jestem nim tak zachwycony, że będę się starał o ustanowienie świętem narodowym, co więcej – dniem wolnym od pracy dzień, w którym laptop trafił w moje ręce.
Jak już wiecie i zauważyliście, dużo się zmieniło na blogu. Miesiąc temu postanowiłem zrobić gruntowny remont na magu89.pl, zmienił się hosting, szablon, układ, zmieniły się kategorię. Jest jeszcze kilkanaście wpisów sprzed roku do poprawy, ale pomalutku… Blog ciągle ewoluuje, zmienia się na lepsze i to mnie niezmiernie cieszy. Cel jaki sobie obrałem w styczniu 2010 roku na pierwszy rok działalności został osiągnięty, także nie pozostaje mi nic innego jak podnieść poprzeczkę do góry i prężnie dalej działać.
Utworzyłem kategorię OPINIE & TESTY, w której co jakiś czas będą pojawiać się recenzję, opisy, zapiski z testów różnych urządzeń bądź oferowanych usług. Każda opinia, test, recenzja będzie mocno subiektywna, więc istnieje prawdopodobieństwo, że będziesz mieć zupełnie inny pogląd na dany sprzęt czy usługę. Jednak zasadniczo będę się starał odpowiedź na pytanie: „Czy warto kupić ten sprzęt, wybrać usługę, zjeść dany produkt?”
Do rzeczy!
Artykuł nie jest sponsorowany, nie dostaję ani złotówki od HP za recenzję Paviliona. Obecnie nic nie łączy mnie z HP, ba nawet nie wiedzą, że testuję ich cacko. Ale skoro mam taki sprzęt to niby czemu nie napisać recenzji? Potencjalny klient zainteresowany zakupem laptopa czytając moją subiektywną opinię na temat HP Paviliona dv6-2120ew musi, hm powinien wyrobić sobie zdanie na temat tego sprzętu.
WIZUALNIE: 6 / 7
HP Pavilion zdegradował ASUS-a z serii K51 do laptopa drugiej generacji. ASUS K51 mimo świetnych parametrów, musiał ustąpić miejsca HaPekowi, którego wziąłem do ręki i od razu go pokochałem, pomimo ceny, pomimo wyglądu, który na początku w ogóle nie przypadł mi do gustu.

Jak widać wybrałem (w sumie to nie miałem wyboru) wzór: „Moonlight, subtelny wzór szarych linii unoszących się na białym tle”. Na początku w ogóle mi się nie podobał, ale po kilku dniach zweryfikowałem swoje uczucia do tego notebooka i teraz nie oddałbym go nikomu. Design obudowy jest świetny, laptop po prostu ma w sobie to „coś”, co zauważyłem kilka dni po kupnie. Klawisze idealne, pisze się przyjemnie, można by rzec, że palce płyną po klawiaturze. Jest tylko jeden poważny mankament a mianowicie brudzi się cholernie, mimo cotygodniowego szorowania kurz siada na nim momentalnie. Touchpad niby jest ok, ale te przyciski jakieś takie toporne, mnie odrzuca, więc kupiłem myszkę. Paviliony to takie typowo stacjonarno-niestacjonarne notebooki. Jak dla mnie to żaden problem, centymetr w tę czy w tę. Laptop jest dosyć duży i trochę waży, prawie 3 kilo.
SPRZĘT: 7 / 7
Kozacki to mało powiedziane! Zresztą sami zobaczcie na indeks wydajności:
Skoro skala kończy się na 7,9 a Pavilion oscyluje w przedziale 5,8 – 6,7 to śmiało mogę powiedzieć, że sprzętowo miażdży i zjada na śniadanie inne małe notebooki. Porównując do byłego ASUS-a jest to wynik lepszy o bodajże półtorej punktu. Gry na najwyższych detalach śmigają aż miło, również filmy ogląda się dosyć przyjemnie. Jakoś nie byłem zbytnio przekonany do oglądania filmów na laptopie bądź grania w gry, ale Pavilion sprawił, iż zmieniłem zdanie na ten temat. Kolejna pozytywna wiadomość, to taka, że dysk i ogólnie cały notebook działa very quiet! Pracuje tak jakby wcale nie pracował. Cisza i spokój a nie przeraźliwe buczenie i syczenie ledwo chodzącego procesora czy dogorywającego dysku twardego. Głośniki „Altec Lansing z systemem SRS Premium Sound” dają radę, ale wolę moje zewnętrzne. W dniu zakupu przestałem się interesować sprzętem komputerowym i w zasadzie nie wiem jakie laptopy teraz są chodliwe i co producenci wrzucają do nich, ale Pavilion posiada wszystko czego potrzebuję. Moje małe-duże przenośnie centrum multimedialne. Muszę wspomnieć jeszcze o dużej liczbie portów, 4 USB, wejścia na HDMI, eSATA, LAN, RJ45, czytnik kart i inne których nazw teraz nie pamiętam.
SYSTEM: 7 / 7
Windows 7 Home Premium 64 bit.
Wcześniej w ASUS-ie miałem Vistę i złego słowa nie mogę powiedzieć, chodziła bez zarzutów, jak dla mnie była świetna, mimo negatywnych opinii jakie można było znaleźć w sieci na jej temat. Teraz mam siódemkę i mimo iż Vista była ok, to ten system jest lepszy, jakiś taki lżejszy, dynamiczniejszy, nie przycina się. Po prostu, zero jakichkolwiek problemów. Wszystko działa płynnie. HP oczywiście daje nam wraz z laptopem cały pakiet programów do obsługi radia, muzyki, Internetu, TV, demo Office i takie tam inne rzeczy, które nadają się tylko do usunięcia, ale to nie jest żadnym problemem.
BATERIA: 4 / 7
Sam nie wiem co o niej sądzić. 6-komorowa bateria o mocy 90 W niby daje radę, ale myślałem, że będzie się lepiej spisywać, choć jak na „szóstkę” to wcale nie jest źle. Przy pełnej jasności, kilkudziesięciu otwartych kartach w mozilli, kilku programach, słuchaniu muzyki, podpiętej myszce, drukarce, głośnikach zewnętrznych laptop wytrzyma maksymalnie 2,5 godziny. Gdybym tak przestawił się na mega oszczędność to z pewnością wydłużyłbym czas działania Paviliona, ale akurat dla mnie jest to niewielki problem, zawsze jestem podpięty do zasilania. Dla osób, które potrzebują mieć laptopa wszędzie, o każdej porze dnia i nocy i nie zawsze z dostępem do zasilania, 6-komorowa bateria może stanowić nie lada problem, dlatego może warto dokupić 9-komorową, z pewnością wydłużysz czas czuwania, działania, pisania, oglądania, słuchania itd. ;). Producent zapewnia o 5-6 godzinach pracy na jednej baterii, ale na forach można wyczytać, że bateria trzyma maksymalnie 3-4 godziny tylko, że na pewno trzeba nie mało oszczędzać by tyle wyciągnąć.
Kilka moich uwag/spostrzeżeń
Biały kolor laptopa sprawia, że laptop ma w sobie to coś, ale nadmiernie się brudzi.
Ekran – kolory świetne, miło się ogląda i patrzy, nawet po kilku godzinach nieustannej pracy przy laptopie.
Tabliczka dotykowa jak już pisałem, szału nie robi. Przyciski drętwe, ale jest jeden plus touchpad posiada „wydzieloną strefą przewijania pionowego” co czasem bywa naprawdę pomocne.
Klawiatura - niesamowita. Piszę się niezmiernie przyjemni, lekko i wygodnie.
Internet - bez zarzutów, WiFi, Blueconnect-y i inne modemy wszystko działa jak najbardziej poprawnie.
Hałas, nie znam takiego pojęcia.
Ciepło, również nie idzie tego nawet odczuć.
Ładowarka jak każda inna.
Głośniki, mikrofon i kamera internetowa bez zarzutów, jakość dźwięku i obrazu z kamery na odpowiednim poziomie.
Rozdzielczość to 1376 x 768 przy ekranie 15,6 cala. Heh czasem chciałbym wrócić na stacjonarnego kompa, do ekranu 17” albo 19”, ale tylko czasem.
DANE TECHNICZNE
Procesor: Intel® Core™ i5i5-430M 2,26 GHz
Pamięć: 4 GB DDR3
Grafika: NVIDIA® GeForce® GT 320M
Dysk: SATA 500 GB
Ekran: 15,6 cala
Głośniki: Altec Lansing z systemem SRS Premium Sound
Kamera: jest bo jest.
Mikrofon: jak wyżej.
USB: 4 porty
Napęd: optyczny SATA: DVD±RW LightScribe SuperMulti
Bateria: 6-komorowa o mocy 90 W, dostaje 4/7.
Waga: 2,88 kg
System: Windows 7 Home Premium 64 bit
Dodatki: zintegrowany czytnik linii papilarnych, pilot zdalnego sterowania,
Gwarancja: 2 lata
Zalety i wady
Zacznę od wymienia najważniejszych zalet:
- kozacki wygląd
- sprzęt, który udźwignie nie jedną wymagającą grę
- klawiatura
- duży ekran
- duży dysk
- nagrywarka
- windows 7
- cichy i wydajny
Mając na myśli wady muszę wymienić:
- nadmierne brudzenie się
- przyciski w touchpadzie
- średnia bateria
- wejście na zewnętrzne głośniki bądź słuchawki z przodu a nie z boku obok np. USB
- chyba odstraszać będzie cena, na dzień dzisiejszy to z pewnością ponad 3 tysiące
- wielkość i waga w przypadku przemieszczania się z nim
Czy warto kupić laptopa HP Paviliona dv6-2120ew?
Bezwzględnie tak! Pavilion jest wart każdej ceny. Na pewno od dnia kiedy zakupu laptopa pojawiły się kolejne nowsze modele, ale modele z serii Pavilion są jak najbardziej godne uwagi, tym bardziej jeśli cenisz wysoką jakość dźwięku i obrazu podczas oglądania filmów, słuchania muzyki bądź grania w gry. Na 100% nie zmienię tego laptopa za pół roku, za rok. Mam wszystko czego potrzebuję, i nie widzę potrzeby wymieniania sprzętu chyba, że dokupię baterię jakąś wydajniejszą. Na dzień dzisiejszy zastanawiam się jedynie nad kupnem jakiegoś tabletu, czas pokaże.











Kuźwa potężny sprzęcior!
Noszę się z zamiarem kupna jakiegoś HP ale jeszcze nie wiem czy Pavilion czy Enva czy coś innego… :)
Napiszę tak laptop jest wart tej ceny oczywiście wszystkie gry chodzą bez zarzutu, świetny wygląd.
Ale jest jeden minus a mianowicie minusem jest firma HP.6 miesięcy od kupna laptopa pękł lewy zawias :)dlaczego ? może z mojej winy ? nie. Jakiś fachowiec który go składał za mocno dokręcił zawias który się zatarł i pękł, i tu zaczyna się przygoda. Myślicie że oddałem laptopa do serwisu i od razu wymienili zawias i po problemie otóż nie.Wysłałem laptopa do serwisu i Pani która miała go zrobić wysłała meila z tekstem: usterka jest mechaniczna nie udzielamy na to gwarancji koszt zrobienia to uwaqa 1206 zł.Nie zgodziłem się na to i odesłali mi laptopa.Poszedłem do sklepu gdzie go kupiłem i też mi nie pomogli kazali tylko pisać do Hp .Tak zrobiłem pisałem już 4 meile i zero odzewu.Czy to jest porządna firma ? nie potrafią się przyznać do swojego błędu ? Laptop za ponad 4 tyś zł i co to za firma? Oczekiwałem niezawodności a co mam? gówno a nie laptop na który mogę polegać. Tak dla porównania przede mną kupował inny facet też hp ale za 1600 zł i dostał torbę gratis a ja co nic :). Słyszałem też taka sytuacje że pewien gość kupił asusa za 2500 zł też pękł zawias z jego winy i zostało to przyjęte na reklamację.Także podsumowując jako laptop polecam ale jako firma trzymajcie się z daleka.Chciałbym prosić o pomoc w sprawie tej która nadal jest w toku i nie wiem co mam już zrobić
Jestem posiadaczemHp Pavilion dv7-2180 ew od prawie 2 lat. W tym czasie laptop zepsuł się 3 razy, za każdym razem spalił się dysk twardy. Dopiero po drugiej naprawie dowiedziałem sie, że caął seria Pavilion jest obarczona wadą fabryczną. HP użyło wadliwych układów nVidia które powodują uszkoczenie plyty glównej, dysku twrdego lub karty WiFi. Innym problemem jest to, że HP podczas projektowania tego laptopa zmieniło układ graficzny na mocniejszy. Niestety nie przeprojektowano układu chłodzenia. Powoduje to ciągłe przegrzewanie się komputera co może spowodować poparzenie lewego kolana jeśli będziemy go trzymać na nogach. Jeśli ustawimy go po prostu na płaskim stoliku laptop zwyczajnie będzie się wieszał aż w końcu ujrzymy mało zabawny niebieski ekran i HDD0 mamy do wymiany. jeśli postanowimy zignorować usterkę komputer zacznie sięwyłączać bez możliwości włączenia go ponownie aż układy nie wystygną (ok 15-20 minut)
Pięknie wyglądajacy bubel zawiozłem do sklepu i obecnie sądzę sie o zwrot pieniędzy.
Jeśli można, to polecam Della.
Ja już 2 lata mam dv6 2120ew żadnych problemów :D a działa jako stacjonarny w domu (prawie 24/24) warto też dodać że dają do niego 2 piloty zdalnego sterowania :) jeden normalny i jeden mniejszy który można schować zamiast zaślepki z lewej strony :) jak dla mnie 7/7 … Jackon hahaha spiekł ci się nagle ??? na pewno nie … nie chciało się oddać lapka na czas to teraz nie płacz :P
Fakt skrzypiał na początku a potem padł… ale to już nie ważne wszystko zrobiłem za swoje pieniądze i jest git :) Teraz no tzn wczoraj padł zasilacz i 130 zł poszło od razu kupiłem nową baterie za 240 zł i wymieniłem pare przycisków bo sie powycierały (W S A D Strzałki i od taouchpada) do tego ta srebrna obramówka wokół :D i wymieniłem gniazdo słuchawek. Także chyba ja bardziej go używam katuje :P i nie wytzymuje tego po prostu no ale dziś go odebrałem z serwisu i pożegnałem się z 500 zł :D ehh